Tak, na ogół w roli detektywa występują mężczyźni. Jeżeli przyjrzymy się współczesnym książkom, to przekonamy się, że mamy do czynienia z mężczyznami. Tylko, że nie ma co ujmować kobietom, które dzięki swojej dedukcji również potrafią wpaść na trop rozwiązania zagadki. Szkoda tylko, że tak mało autorów docenia wielki talent kobiecy do rozwiązywania zagadek. Na szczęście Maryla Szymiczkowa doskonale wie na co stać kobiety i zaprasza do czytania niezwykłej książki pt. “Złoty Róg“. Jest to tom czwarty opowiadający o losach profesorowej Szczupaczyńskiej. Jeżeli ktoś jeszcze nie poznał tych wyjątkowych historii, to koniecznie powinien nadrobić zaległości.

“Tajemnica domu Helclów”

Autorka przenosi wszystkich do historycznych czasów, kiedy tamtejsza policja nie miała pod ręką tylu wspaniałych wynalazków, a detektywi musieli polegać tylko i wyłącznie na swojej inteligencji. Kraków 1893 rok. W tym to okresie nie ma zbyt wielu pasjonujących rozrywek i profesorowa Szczupaczyńska dotkliwie to odczuwa. Wie, że musi w domu dopilnować wielu rzeczy, jak chociażby podanie prawidłowych dań na obiad, czy też zakup wina przeciwko cholerze. Tak, doskonale wie, że dopilnowanie służby jest na jej głowie, ale kobieta ogólnie narzeka na nudę. Chciałaby dokonać tylu fascynujących rzeczy, ale nie jest jej to jak na razie dane. Dlatego też, kiedy profesorowa dowiaduje się, że z pobliskiego domu seniora zaginęła jedna z pensjonariuszek, postanawia działać. Ma przeczucie, że będzie wiedzieć, jak odnaleźć pensjonariuszkę. W końcu jest bardzo dociekliwą kobietą.

“Złoty róg”

Jesień 1900 roku. W Krakowie dojdzie do wielkiego wydarzenia. Poeta Rydel, który jest bardzo mocno znany w swoim środowisku, będzie żenił się z chłopką. W kościele św. Jana spodziewanych jest wiele znakomitości. Wśród nich znaleźć ma się też doskonale znana czytelnikom profesorowa Szczupaczyńska. Kobieta jest wielce podekscytowana tym wydarzeniem, na które wyjątkowo pięknie się ubrała. Nie ma więc czasu na to, aby wielką uwagę poświęcić trupowi, który został znaleziony naprzeciwko jej domowi. Rzuca tylko okiem na miejsce zbrodni i zaraz biegnie dalej do kościoła. Dopiero na wesele profesorowa odkrywa coś, co rzuca na morderstwo zupełnie inne światło. Krakowska panna Marple postanawia działać i jak najszybciej złapać mordercę. Czy po raz kolejny kobieta będzie w stanie udowodnić swoją niezwykłą inteligencję. Opowieść detektywistyczna, która spodoba się nawet najbardziej wymagającym czytelnikom.

zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com